wtorek, 14 lutego 2017

Trzy wiersze i obrazy o miłości - Joanna Fligiel & Ewa Kantorczyk



 
© Ewa Kantorczyk


Tęsknota

Najpierw wyleciałeś, potem napisałeś:
mówiłem, że ty tu, ja tam, i że będzie
problem. Zaczęłam odliczanie. Potem

snuję się po mieście. Szukam
naszych śladów. Są wszędzie. Nienawidzę tego
miasta bez ciebie. Wracam. Wącham 
pościel - sanktuarium keiko mecheri.

Związałam się z laptopem, jak krucha żona złotnika
z oknem, której piękną formę gościec przykuł do łóżka.
Non stop odświeżam pocztę. Płaczę,

wbrew twoim prośbom: nie chcę, żebyś była
smutna, nie po to się poznaliśmy, żebyś była
smutna. A ja myślę, że
po to.
                                                               © Joanna Fligiel





© Ewa Kantorczyk


Nadzieja

Nawet ścięte gałęzie wypuszczają liście.
Myślą absurdalnie, że przeżyją do wiosny.
Wczoraj (znów) powiedziałeś: jesteś najpiękniejsza,
jeszcze tylko ten miesiąc, przyjadę, po rejsie.

Nawet ścięte gałęzie wypuszczają liście.
Już mnie nikt nie oszuka. Nie wystarczy woda,
zostawiona w wazonie, by wyrosło drzewo.
Nie wystarczą dwa słowa, nawet najważniejsze.

Pielęgnujesz wspomnienia, przeglądając zdjęcia.
Pytasz: czy ja też tak? - Nie,
nie urośnie drzewo, jeśli kwitnie w wazonie.
- Szybko minie miesiąc, przyjadę po rejsie, tam (...)
A drzewa nie będzie.  Będą suche gałęzie.

                                                                          © Joanna Fligiel




 
© Ewa Kantorczyk


Lubię, kiedy wkłada w to tyle energii

Lubię, kiedy ściera mi odciski.
Wkłada w to tyle energii, jakby
ścierał ślady tamtych mężczyzn.

Gdy nakłada krem na lśniące
placki zwyrodniałej skóry,
mówi: jeszcze

dwa tygodnie i nie będzie ich,
i tak już pięć ostatnich miesięcy słyszę
chichot tamtych mężczyzn.

On nie poddaje się, drze, jakby
miał być pierwszym. Czasem
stopy tak bolą, że w to wierzę.

                                                               © Joanna Fligiel





Ewa Kantorczyk /ew.ka/ - Grafika jest całym jej życiem, mimo że obroniła dyplom z malarstwa na studiach artystyczno pedagogicznych w Częstochowie. Uczyła innych i wciąż siebie, by odszukać własny styl wypowiedzi artystycznej. Odnosiła sukcesy, które napędzały ją do dalszej pracy. Obecnie tworzy grafiki wektorowe i rastrowe. Wykorzystuje codzienne emocje i „struga” je po swojemu. Pod ich wpływem możemy ujrzeć niezwykłe portrety, scenerie i wizje dotykające każdą przestrzeń w której się przeglądamy. Ulubione koty, rośliny i ludzi łączy ze sobą, ale również tworzy osobne dialogi. Wsłuchuje się w oddech świata.




foto: Andrzej Walkusz
Joanna Fligiel - ur. 6.08.1968 w Katowicach. Autorka dwóch tomików poetyckich: Autoportret i Geny. Redaktorka Śląskiej Strefy Gender oraz Babińca Literackiego.

3 komentarze:

Komentarze widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...