piątek, 31 października 2014

3 ulubione wiersze - Sas

fot. Piotr Kłosowicz
rocznik 1965, trochę się inspiruje rzeczywistością mu daną a trochę dopisuje swoje wydarzenia do kosmicznego worka poezji. Poezję tworzy, kiedy musi, kiedy mimo kilku prób odganiania ten łabędź jeszcze do niego przylatuje i dziobem kłapie. Publikuje niewiele, bo pisze przede wszystkim dla umarłych albo dla tych, którzy się jeszcze nie urodzili. Jedyny tom poezji – „Komentarze” Wrocław 2001, stanowi namacalny ślad jego poetyckiego istnienia. Od lat współpracuje z pismem „Rita Baum”, w którym ostatnio komentuje nadsyłane do redakcji lub na jego adres wiersze czy tomy poezji. Pod pretekstem rozmów o poezjowaniu na łamach poczty poetyckiej jako Dariusz Sas chce zacząć przemycać historie o pszczołach, które też nikną jak poeci na pustyni życia. Być może jeszcze w tym roku wejdzie jako tekściarz do historii muzyki poważnej zapisanej na płytach, dzięki Rafałowi Augustynowi. Zwolennik improwizowanych wydarzeń poetyckich, w przyszłym roku 11 maja zakończy swój 11 letni happening na grobie Rafała i Andrzeja Wojaczków.


Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?




Ci co czytają to nieroby 


Ja to jestem poetą pracującym 
Wojuję z rzeczywistością na różne sposoby 
Od pół do szóstej klepię ją i wiję 
Do bandziocha raz dziennie coś wrzucam i żyję 
Ale to tylko do czasu – wiem 
A potem to już nie wiem 

Wszystko gra 
Jak się paliwo ma 

środa, 22 października 2014

FORMA na Krakowskich Targach Książki

zapraszamy na 18. Międzynarodowe Krakowskie Targi Książki:
Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe EXPO Kraków, ul. Galicyjska 9

23 października 2014 (czwartek) od 10.00 do 17.00
24 października 2014 (piątek) od 10.00 do 18.00
25 października 2014 (sobota) od 10.00 do 18.00
26 października 2014 (niedziela) od 10.00 do 17.00

na stoisku C33 (Związku Małych Oficyn Wydawniczych z Ambicjami – ZMOWA) będą dostępne wszystkie książki FORMY wydane w 2014 roku


czwartek, 16 października 2014

Bezdomność nie pozostawia plam

Małgorzata Południak: Cykl zdjęć rozpoczyna emocjonującą opowieść o ludziach. Kim są ci ludzie, jakie masz związane z nimi wspomnienia?

Daras Bareya: Znajomi, nieznajomi, rodzina, ktokolwiek... Prawie wszystkie prezentowane zdjęcia są z 2014 roku. Ludzie są dla mnie światłem. Wiązką fotonów, po której zostają powidoki/wspomnienia odczytywane przez każdego inaczej. A tak poważnie, to mój prywatny projekt terapeutyczny pod tytułem "bliskość".

wtorek, 7 października 2014

Istnienie bez istnienia

© Hugo Giza

© Hugo Giza
Techniki wypowiedzi. Czy jest w sztuce adekwatny język, wystarczająco współczesny, fachowy, jasny?! Polski poeta odwołuje się do antyku, romantyzmu, odrodzenia, baroku. Malarz podobnie, dotyka głównie impresjonistów, licząc przy tym, że odbiorca wejdzie w dialog, ale nie będzie zadawał zbyt wielu pytań. Poeci piszą wiersze o obrazach, malarze malują wiersze, i nie wiem, czy są  odpowiednim wyrażaniem siebie, powiedzmy, że zdając sobie sprawę z budowy obrazu, czy wiersza, poruszamy się po obszarze wrażliwości artystów. Badamy ich estetykę, czytamy książkę za książką. Odwołujemy się do naszej wiedzy, próbujemy zrozumieć. Czasami słowa wydają się zbędne, wtedy milczymy, dla własnego dobra i ogółu. Zastanawiam się, które zjawiska w sztuce umożliwiają mi wejście w personalną relację z twórcą. Co wydarza się pomiędzy artystą a kimś, odbiorcą, czy istnieje taka możliwość, żeby wsłuchać się w obraz. Odpowiedzieć na niego lirycznie, w sposób ważny i wystarczający?! Na ile następuje w nas oczyszczenie i możliwość powściągliwego wyrażenia, na tyle autentycznego, że inni odbiorcy zadadzą sobie pytanie o naoczność, w końcu lubimy rozpoznawać malarza, artystę i upowszechniać jego dzieła. Więc jawi mi się ta naoczność, usuwam w sobie niemal wszystko, co często sprawia, że mam dylemat, czy artysta nie jest zbyt nudny, a może nieco przesadzony. Wprowadzam w pamięć detal z obrazu i w swobodnej konwersacji z autorem wymieniamy się wrażeniami.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...