poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Industrialny świat Andrzeja Fronczaka



Zdehumanizowany świat, pełen skorodowanych blach, nitów, gwoździ. Czysty industrial. A jednak nie jest to świat zimnego, obcego metalu – widać w nim kolory, kojące błękity i pomarańcze; przestrzeń z żelaza czy zaśniedziałej miedzi nie jest obca, została oswojona – wyciąga ku widza swoją mechaniczną dłoń i zaprasza do innej rzeczywistości, do świata maszyn. Taką rzeczywistość prezentuje widzom Andrzej Fronczak – artysta, wykorzystując na pozór wyobcowane i nieprzyjazne materiały tworzy świat fantastyczny, niczym z surrealistycznych obrazów.

środa, 7 sierpnia 2013

3 ulubione wiersze- Kasper Pfeifer

rocznik 90. Niczego nie lubi i niczym się nie interesuje. Publikował w czasopismach. Pracuje nad debiutanckim tomem i powieścią.











- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?

Kiedy poproszono mnie o skomentowanie trzech ulubionych tekstów własnych, stwierdziłem, że takowych nie mam, ale to było kłamstwo. To było kłamstwo wierutne, a przecież nieładnie jest oszukiwać. Oszustwa są wstrętne, a ja dobry chłopak jestem, więc napiszę prosto z mostu.Mój najulubieńszy tekst własny zasadza się na natarczywym nawiązaniu do jednego z ulubionych poetów i nie chodzi mi tu bynajmniej o stylówę pisania, ale rodzaj wyobraźni i postrzegania świata. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...