wtorek, 29 maja 2012

3 ulubione dzieła - Maciej Froński


                Maciej Froński - poeta i tłumacz, głównie poezji angielskiej, rosyjskiej i włoskiej, a także piosenek folkowych, autor dwóch tomików poetyckich. W swoim dorobku ma również artykuły z zakresu prawa międzynarodowego, archeologii śródziemnomorskiej i turystyki. Z zawodu prawnik, pięć razy wylany z pracy. Żonaty, ma dwie córki, mieszka w Katowicach.



Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?

Będzie pewnie banałem (na pewno będzie, ale co mi tam), jeśli napiszę, że nie jest łatwo wybrać ze swego dorobku trzy ulubione wiersze. Bo co to znaczy „ulubione”? Te, które najbardziej lubię, bo mi się wydają najbardziej udane, z najbardziej błyskotliwymi rymami, czy te, które najbardziej lubię, bo mi się w nich udaje przekroczyć, przełamać konwencję, w której zwykle piszę, czy też te, może nie najlepsze, w których piszę o miejscach i sprawach, do których mam szczególny sentyment? Tak źle i tak niedobrze, albo raczej tak czy siak za mało, ale zacznijmy może od dość starego wiersza, który kiedyś uważałem za swój bezwzględnie najlepszy utwór:

poniedziałek, 28 maja 2012

Relacja z promocji książki Barbary Janas-Dudek w Galerii Trystero w Szczecinie


Kolejne spotkanie  w ramach projektu Sztuka - Obraz - Słowo dofinansowanego przez Urząd Miasta w Szczecinie odbyło się 25 maja 2012 r. w Galerii Trystero. Tym razem Barbara Janas - Dudek, przedstawiała monodram Zakład Pracy Chronionej. Rzadko zdarza się, aby poetka była jednocześnie aktorką, scenarzystką i reżyserem przedstawienia. Jednak autorka, pisząc wiersze, które wydał Cezary Sikorski z Zaułka Wydawniczego Pomyłka, wymyśliła sposób na niecodzienną promocję książki. I chwała jej za to. Przedstawiony monodram, to swoisty czteroaktowy traktat o kobietach. Karol Samsel we wstępie napisał:

"Zakład Pracy Chronionej Barbary Janas-Dudek jest przewrotną alegorią. Aby określić jej charakter, podążmy przez moment tropem szkicu Waltera Benjamina, pt. Park Centralny. Autor Pasaży nie pojawia się tu zresztą przypadkiem – wędrówka czytelnika po tomiku Janas-Dudek ma w sobie coś z wędrówki ponowoczesnego alegorysty, w którego maskę przybierał się Benjamin. W Parku Centralnym pisarz, analizując metaforykę Kwiatów zła, zaświadczał, że „alegoria barokowa zauważała zwłoki tylko z zewnątrz, Baudelaire zaś widział je również od wewnątrz”. To prawda. I świadkiem podobnego „strupieszenia” świata jest w swoim zbiorze Janas-Dudek. Widzi także od wewnątrz i daje temu wyraz, tworząc tomik synkretyczny, łącząc poezję alegoryczną z monodramem."

 Barbara przełamała wszelkie możliwe bariery.  Całe przedstawienie skupiło uwagę na kobietach, gdzieś w tle wypowiadane didaskalia przez jej męża Jacka Dudka i dreszcze, bez których się nie obeszło. Nie zdarza się, by ktoś tak dotkliwie robił na mnie wrażenie, wchodził pod skórę i drapał te wszystkie czułe miejsca. Myślę, że nie byłam odosobniona w odczuciach w trakcie przedstawienia. Chwilę po oklaskach, rozmawiałam ze znajomymi, i każdy był pod wielkim wrażeniem tego, co się wydarzyło na niewielkiej scenie. Książka, to kolejne cacko  ilustrowane przez Macieja Woltmana. Galeria obwieszona pracami autora, przyciągała wzrok każdego i co chwilę można było słyszeć wyrazy podziwu. To był niezwykły wieczór, niespotykany, mogę śmiało powiedzieć, że nigdy nie zapomnę tych emocji, które poetka we mnie dotknęła. Życzę każdemu takich wieczorów z poezją i spotkań ze sztuką. Później długo rozmawialiśmy i przeżywaliśmy każdą minutę, gest, cień na ścianie. Dziękuję.


czwartek, 17 maja 2012

Interesująca twórczość - Łukasz Kuźniar


Łukasz Kuźniar – student filologii polskiej. 
Wiersze publikował w internetowym wydaniu Odry, na portalach Liternet, Allarte i Nieszuflada.pl. Członek Partii Zieloni 2004, feminista. Zajmuje się przekładem tekstów literackich, układa rymowanki, pisze dramaty i poezję. Mieszka w Rzeszowie.




Na wiersze Łukasza trafiłam na jednym z internetowych portali poetyckich około roku temu. Od tego czasu Łukasz zrobił tak spore postępy w pisaniu, że dziś czytam każdy nowy wiersz z ciekawością i (nie ukrywam) najczęściej ogromną przyjemnością.

wtorek, 15 maja 2012

3 ulubione dzieła - Mariusz Partyka


Mariusz Partyka - ur.1976. Poeta, nauczyciel, początkujący fotograf. Laureat konkursów poetyckich, m.in.: im. Rafała Wojaczka, im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz nagrody specjalnej im. Jacka Bierezina. Publikował m.in. w „Opcjach”, „Studium”, „Portrecie”, „Kresach”, „Toposie”, „Gazecie Wyborczej” oraz antologiach, m.in.: Połów. Poetyckie debiuty 2010 (Wrocław 2010). W 2009 roku ukazał się jego arkusz poetycki Wieża myśliwych. Mieszka w Zabrzu.



Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?

wtorek, 8 maja 2012

3 ulubione dzieła - Tomasz Pietrzak


Tomasz  Pietrzak (ur. 1982), autor tomu wierszy "Stany Skupienia" (KIT Stowarzyszenie Żywych Poetów, seria Pisma Literackiego RED, 2008). Publikował m.in. w Toposie, Gazecie Wyborczej, ARTeriach, Odrze, Kresach, Wyspie, Rita Baum, Red i Blizie. Jego wiersze znalazły się m.in. w słoweńskiej antologii "Moral Bi Spet Priti" przygotowanej przez Brane Mozetica. Najnowszy tom wierszy  pt. „Rekordy” ukaże się latem 2012 w wydawnictwie Mamiko. Wiersze tłumaczone były na angielski, słoweński i czeski. Mieszka w Katowicach.


Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?

niedziela, 6 maja 2012

„Wszystkie chwyty dozwolone” – z Tomaszem Pietrzakiem rozmawia Magda Gałkowska


MG: Tomasz, jesteś poetą, tłumaczem, fotografem, ale mnie najbardziej zafrapowało stwierdzenie "członek Postgeneracji". Sprawdziłam, że jest to określenie generacji osób urodzonych w latach 80-tych, których łączy cyt.:"Chęć robienia czegoś, tworzenia. Dwutorowość w działalności: z jednej strony pielęgnowanie kultury, a z drugiej zaś jej kontestacja." na czym to polega u Ciebie?

TP: Generalnie mam taką zasadę, że do niczego nie należę. Jeśli już mi się w tzw. „młodości” to zdarzyło, to była to przynależność degustacyjna. Nie lubię grup, paczek, klik, zamykania się w sosiku jakiegoś przynależenia do czegoś, jakiegoś nurtu, prądu czy programu, partii, związku, mniejszości, większości. Postgeneracja to była krótka przygoda, chęć spróbowania czegoś nowego, no i ciekawi ludzie, którzy jak mówisz wyrażali „chęć robienia czegoś, tworzenia”. Był to jednak żywot krótki, ale pouczający. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na moją twórczość, działo się raczej obok.
Potrafię jednak, przynajmniej częściowo, odnieść się do tej definicji, cytatu. W tym co piszę kultura odgrywa bardzo ważną rolę, zwłaszcza sztuki plastyczne, fotografia, dziedzictwo literackie, dziedzictwo słów, języka. Ostatnio fascynuje mnie gwara śląska, to jak miksuje się z językiem polskim. To coś co obserwowałem we własnym domu. Korzystam więc z tego obfitego jarmarku. Na tym buduję wiersze. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że dziś siadam i piszę w jakimś całkowitym oderwaniu. Może to przyjdzie z czasem, z jakimś zblazowaniem.

czwartek, 3 maja 2012

3 ulubione dzieła - Łucja Dudzińska



Łucja Dudzińska – absolwentka Akademii Ekonomicznej, poetka, animatorka działań kulturalnych Publikowała w ponad 20 almanachach, antologiach lub zeszytach pokonkursowych oraz w periodykach literackich: Topos, Arkadia, Odra, Znaj, Notatnik Satyryczny, Okolica Poetów, Nestor, Autograf, Akant, Protokół Kulturalny i w innych pismach lokalnych. Laureatka ogólnopolskich konkursów literackich. Zwyciężyła w Slamie Poetyckim WARTAL 2010, w VII OKP im. Michała Kajki 2011, W konkursie im. K.K. Baczyńskiego 2012 otrzymała nagrodę Tetis, przyznawaną za zestaw poetycki wyróżniający się nowatorstwem formalnym i niekonwencjonalnością. Docenia min. obecność wśród Nowych Głosów na festiwalu Poznań Poetów 2011, na Spotkaniach z Kulturą w poznańskim Radiu Merkury oraz nominacje w OKP im. K. Ratonia oraz W. Iwaniuka. Amatorsko fotografuje. Lubi sport, pasjonuje ją narciarstwo, rower, pływanie…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...