poniedziałek, 30 maja 2011

Interesująca twórczość: fotografie Małgorzaty Sajur

W fotografiach Małgorzaty Sajur, zachwycił mnie sposób w jaki pokazuje świat. Pełno w nim przestrzeni i magicznego światła  zatrzymanego w czasie, ............jakby patrzyło się w kryształową kulę.
Zaskakujące dla mnie jest to, że fotografią zajmuje się dopiero od dwóch lat, a jakże dojrzały i własny styl już wypracowała. Jestem pewien, że jej fotografie, będą zachwycać mnie coraz bardziej.
Więcej prac autorki można znaleźć tu:  okiemrzaby.blogspot.com


01
2011, fotografia
  © Małgorzata Sajur

piątek, 27 maja 2011

Interesująca twórczość: fotografie Edyty Leśniak

Kobiety na fotografiach Edyty Leśniak są jak antyczne posągi, piękne i czyste w formie........ jakby były z innej rzeczywistości. ..... obcowanie z nimi uspokaja. Zapomina się o otaczającej rzeczywistości i wnika się w ten świat pełen pięknych gestów i póz ........

 Więcej prac autorki można znaleźć tu:  inwersja.digart.pl

Bez tytułu
2011, fotografia
  © Edyta Leśniak

niedziela, 22 maja 2011

Cezary Sikorski - Podwojona ekfraza Macieja Woltmana

      4 marca 2011 w Galerii Trystero w Szczecinie miała miejsce prezentacja książki Monadologia stosowana.* Tego wieczoru, integralnym elementem spotkania z poezją były obrazy i szkice Macieja Woltmana.* * Część prac miała charakter retrospektywny . Pozostałe przygotowane zostały specjalnie na ten wieczór pod roboczym tytułem: Szkice o monadologii stosowanej.
     Maciej Woltman, poproszony przeze mnie o malarskie skomentowanie wierszy, podjął się zadania podwójnego. Jednocześnie malował o wierszach, jak i o obrazach, które stanowiły zmysłowe podglebie samych wierszy. Zadanie tym trudniejsze, iż moje wiersze wkraczały do takich obrazów Caravaggia i de La Toura, które dwudziestowieczna percepcja przekształciła w swoiste ikony współczesnej kultury. Z tego powodu Woltman mierzył się nie tylko ze słowem, ale także z mitem.
      Z tej konfrontacji wyszedł obronną ręką. Kluczem do sukcesu była wrażliwość na tradycję, przekształcenie sporu w dialog. Bo Maciej Woltman – malując – z jednej strony rozmawiał ze starymi mistrzami, a z drugiej - dopowiadał swoimi obrazami historie opowiedziane w wierszach. Sprawiał, że fraza poetycka stawała się bardziej wieloznaczna, otwarta na dzisiejszą wrażliwość. Każda podjęta próba była spotkaniem trzech stron. Każde spotkanie owocowało syntezą na nowym poziomie.
      Oto trzy wybrane spotkania starych mistrzów, moich wierszy i malarstwa Macieja Woltmana. Oraz trzy komentarze, które starają się podtrzymać dialog poezji z obrazem.


*  Cezary Sikorski, Monadologia stosowana, Zaułek Wydawniczy Pomyłka, Szczecin 2011.

** Maciej Woltman ukończył Studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Poznaniu w roku 1982. Dyplom w dziedzinie plakatu i ilustracji książkowej uzyskał w pracowni prof. Waldemara Świerzego, w dziedzinie malarstwa w pracowni prof. Jana Świtki. Miał liczne wystawy w Polsce, Niemczech, Francji, Meksyku, Szwecji, Luksemburgu oraz nagrody. M.in. w roku 1986 Nagroda w Hollywood za plakat filmowy Ballada o Narayamie oraz w roku 2007 Nagroda Artystyczna Miasta Szczecina.


sobota, 14 maja 2011

Punkt, Linia, Płaszczyzna

Wernisaż wystawy malarstwa i litografii
Magdy Szmagaj
w Galerii "Sala 108" Stargardzkiego Centrum Kultury
13.maja 2011

      Magda Szmagaj - mieszkanka Stargardu, ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Dyplom z malarstwa pt. ,,Przedmiot estetyczny" obroniła w pracowni prof. zwycz. Władysława Łajminga, a aneks w pracowni ad. II st. Zbyszka Gorlaka.

      "W sztuce interesują mnie podziały, jakie człowiek sam w sobie wytwarza dążąc do zaspokajania coraz to nowych estetycznych impulsów, które warunkują Iudzkie gusta; Posługuje się różnymi mediami, od tradycyjnych technik malarskich po performance w zależności od poruszanego przeze mnie problemu."

      O pracach

      "Prezentowane tu prace powstały dawno i są formą przejściową prowadzącą do ugruntowania środków wyrazu, którymi posługuję się do dzisiaj. Punkt, Iinia i płaszczyzna są podstawowymi elementami, które kształtują przestrzeń malarską. Bohaterem mojej ,,gry" są świadomie budowane i tworzące napięcia elementy, istniejące same dla siebie i we własny sposób budujące przestrzeń. Każda forma, aby była - jeżeli taki jest oczywiście zamysł - czytelna, musi być ograniczona na płaszczyźnie, odróżniona od innych form. Przez ograniczenie i sąsiedztwo zmienia się jej własna charakterystyka. ,,Płaszczyzny” i ,,figury" zestawiam tak, aby tworzyły najbardziej podstawowy, widoczny kontrast, oparty na statyce i dynamice. Ich forma i kolor, jak i pozorna niechlujność wykonania jeszcze potęgują to wrażenie . >>Nie da się zaprzeczyć, pisał Kandyński, że ścisły związek pomiędzy kolorem a formą zmusza nas do analizy wpływu jaki kształt wywiera na kolor. Już sam kształt, nawet wtedy gdy jest abstrakcyjny, pod postacią geometrii, jest utworem żywym, obdarzonym wewnętrznym głosem, posiada właściwości z tą formą identyfikujące się<<”

           Wystawy:

2002 – wystawa Iitografii „Kamyczki, kamienie i kamloty”
             Galeria Żak, Gdańsk
   – wystawa pokonkursowa „Gdańska Grafika roku 200l”
                GTPS, Gdańsk
2003 – wystawa pokonkursowa „Gdańska Grafika roku 2002"
             GTPS, Gdańsk
    – wystawa litografii, witryny sklepowe, lńsko
             (lńskie Lato Filmowe)
    – dyplom - malarstwo, Iitografia , ASP Gdańsk
    – wystawa (instalacje, fotografia) „Co właściwie sprawi że
    nasze mieszkania są tak odmienne, tak   pociągające?”
    Galeria Spiż 7, Gdańsk
2004 – wystawa pokonkursowa ,,Grafika roku 2003”, Kraków
   – wystawa pokonkursowa ,,Grafika roku 2003”, Gdańsk
   – „Miś” - wystawa Iitografii, Starostwo Powiatowe,
            Stargard Szcz.
   – „Promocje 2003” pokonkursowa wystawa malarstwa, 
            Legnica
2006 – „Czyja wina?” – performance i instalacje, Klub Atelier,
            Sopot
2007 – „Wszystko wyjątkowe, wszystko niepowtarzalne” 
     wystawa litografii, Klub Atelier, Sopot

od lewej:Autorka, kurator galerii Piotr Kosmal i wiceprezydent stargardu Rafał Zając

czwartek, 5 maja 2011

Wernisaż Grupy Złota Linia w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie

30 kwietnia o godzinie 18.00 odbył się wernisaż wystawy Grupy Złota Linia w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
"Złota Linia" to grupa, która teoretycznie nie powinna była powstać. Dzieliło nas niemal wszystko - rozrzuceni po świecie, parający się różnymi dyscyplinami sztuki, osadzeni w różnych kręgach kulturowych. Łączyła miłość do sztuki i chęć wypowiedzi. Pierwsze spotkania miały miejsce na portalu internetowym "Golden Line". Tam wyłoniło się grono ludzi, którzy wymieniali poglądy, doświadczenia i opinie na temat sztuki
oraz przedstawiali własne dokonania."

Na wernisażu pojawiło się dużo gości, w tym też nasi koledzy internetowi : Rdza, Rusnok, Cos.
Na wystawie "Złota Linia" pokazała m.in. malarstwo, rzeźbę i fotografię. Odbył się także spektakl poetycki w tramwajach. W jednym z nich pojawiła się instalacja "Listy" - historia słowa pisanego, od pióra gęsiego po maszynę i komputer.Do ,,spektaklu " muzycy Grupy ,,robili" podkład muzyczny.  Na zakończenie, o 20.00 odbyły się występy rockowych zespołów.
Waldemar Jarosz    



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...