wtorek, 21 czerwca 2011

3 ulubione dzieła - Robert Rutkowski

(ur. 1978) — wydał trzy zbiory wierszy: Niezobowiązujący spacer po cmentarzu (2002), Łowienie spod lodu (2008) oraz Wyjście w ciemno (2009). Publikował m.in. w „Akcencie”, „Czasie Kultury”, „Frazie”, „Kresach”, „Odrze”, „Toposie” i „Tyglu Kultury”. Laureat kilkunastu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Jego wiersze tłumaczono na angielski i serbski. Mieszka w Łodzi. http://robertrutkowski.blogspot.com/



Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej, albo darzysz szczególnymi względami?

Zastanawiałem się, czy wiersz * * * (nie wierzę poezji…) powinien znaleźć się w tym zestawieniu. I to jako pierwszy. Przez dość długi czas był to, jeśli wciąż nie jest, najbardziej znany z moich tekstów i przy każdej niemal okazji jestem o niego pytany (jego pointa dała z resztą tytuł mojej drugiej książce). Prawdopodobnie przez to dość szybko stał się wierszem, który dziś traktuję nieco po macoszemu. Niezmiennie jednak pozostaje on wciąż aktualnym świadectwem mojego rozumienia poezji i dlatego od niego zacznijmy.

* * *

nie wierzę poezji
która zostawia po sobie
jedynie popiół
i puste butelki po wódce

nie wierzę
upozowanym rimbaudom
z ostrym makijażem
nieprzespanych nocy

nie wierzę tym
którzy chodząc po kruchej tafli lodu
mówią
że chodzą po wodzie

poezja
to łowienie spod lodu


                                © Robert Rutkowski

Białe rękawiczki to jeden z moich ulubionych wierszy, a także jeden z niewielu opatrzonych w Wyjściu w ciemno dedykacją. Powstał na marginesie korespondencji z Ireneuszem Grzybem, reżyserem filmu Druciki, na temat którego wymienialiśmy myśli nie zgadzając się ze sobą chyba w żadnej z poruszanych kwestii. Białe rękawiczki dotykają problemu, z którym borykałem się przez cały czas komponowania tomiku, tj. możliwości i granic wyrażenia się w języku, jasności artystycznego komunikatu. Lubię ten wiersz również dlatego, że pod względem formalnym w pewien sposób stanowi rozwinięcie pointy przywołanego wyżej tekstu, tj. * * * (nie wierzę poezji…). Słowa są tutaj tylko pretekstem. Nie nazywają, a jedynie sugerują. Sens wiersza dzieje się poza nim. Na stronie.

białe rękawiczki

dla I. G.

inuici mają po sto par białych rękawiczek
przez które dotykają śniegu

moich
nie można doprać

nie pomagają
uniwersalne wybielacze
niezwykły proszek

coś jest na rzeczy

coś co widać gołym okiem
gdy spojrzysz pod światło

martwy naskórek
który dotyka do żywego


                                       © Robert Rutkowski

Na koniec w miarę świeży, niepublikowany jeszcze wiersz pt. w pociągu. Zdecydowanie bardziej pozostaję zakładnikiem wrażenia, które skłoniło mnie do napisania tego wiersza, niż samego tekstu. Jesienią ubiegłego roku wracałem do Łodzi z rozstrzygnięcia konkursu im. Jerzego Kozarzewskiego „Orzech”, który co roku odbywa się w Nysie. Perspektywa kilkugodzinnej jazdy i kilku przesiadek nie nastrajała mnie poetycko, jednak widok z okna przedziału pociągu relacji Nysa-Opole wynagrodził mi tę podróż z nawiązką. Wobec takich pejzaży pozostaję nie tylko artystycznie, ale też zwyczajnie, ludzko, bezradny.

w pociągu

las pali się do zimy
drzewa w ognistych koronach
gorejące krzewy

czemu nie chcesz się zająć
wierszu

przedwcześnie pochowany
w bieli
pogrzebany w popiele
słów z których każde odnosi wrażenie
na swoje miejsce

gdzie jeszcze palisz się
ze wstydu

(Nysa-Opole, 23 października 2010)


                                        © Robert Rutkowski




6 komentarzy:

  1. bardzo ciekawe wiersze, szczególnie pierwszy

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobra poezja, bez patosu, chociaż z serca do serca. Mnie szczególnie się spodobał wiersz „białe rękawiczki”, piękny hymn nadwrażliwców

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest poezja, które do mnie trafia

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam i widzę obrazy - taki defekt i pokutuję całe życie... Gęste i trafiające pod skórnie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. podskórnie* gapa ze mnie

    i nie mam usprawiedliwienia :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...