środa, 15 marca 2017

61. sZAFa w sieci

szafa.kwartalnik.eu



POEZJA

Lucyna Brzozowska, Karol Ketzer, Justyna Koronkiewicz,
Robert Konca, Damian Kowal, Agnieszka Moroz, Katarzyna Zwolska-Płusa

PROZA

Magda Harmon, Agnieszka Jeżyk, Wiktor Orzeł, Beata Zdziarska,
Agnieszka Wiktorowska-Chmielewska

FOTOGRAFIA-GRAFIKA-MALARSTWO

Maurizio L'Altrella, Michał Liszka, Alvarenga Marques, Tomasz Rozenberg,
Elenashirin Ferrario-Scacchi, Justyna Warwas

sZAFa Presents

Leszek Rózga - Ciało i duch
Jakub Sajkowski - O twórczości Yu Hua na przykładzie jego powieści i eseistyki
Maja Staśko - Otua. Autoterapeutyczność a autotematyczność
wokół Szklanych ust Lecha Majewskiego (VII) 


ESEJE-FELIETONY-RELACJE

Paweł Dąbrowski - Burze teatralne * Ewa i jej papierowi kochankowie
Ewa Frączek - Rechot w teatrze
Leszek Jodliński - Cmentarz zapomnianych książek. Kartka z Lyonu
Klaudia Raczek - Dlaczego przestałam chodzić na prezentacje książek.
Spotkania autorskie jako narzędzie marketingu

TEATR-FILM

Leszek Jodliński - (Nie)szczęście świata
Natalia Kołaczek - Szwedzka teoria miłości, filmowa teoria szwedzkości.
Agnieszka Moroz - Rodzina jako zbiór pusty

RECENZJE

Paweł Dąbrowski - Autorefleksje z tomu do podróży. 
Justyna Bargielska, Selfie na tle rzepaku 
Z dnia na dzień. Wiktor Orzeł, I tak dalej  
W pomrokach tożsamości. Julia Szychowiak, Naraz  
Wrażliwy meeting z polityką. Dawid Mateusz, Stacja wieży ciśnień
Ewa Frączek - O trzech płytach i trzech poetach
Magda Gałkowska - Niebo jest najczystszym wierszem.
Damian Kowal Najmniejsze przeboje z Tristan da Cunha
Justyna Kasperek - Wiersz jako pośrednik. Kacper Bartczak, Wiersze organiczne
Karol Maliszewski - Mowa obok jego mowy. Kilka zdań o interesującym debiucie. 
Daniel Fernandes da Fonseca, Ozory
Paulina Mikołajczyk - Grzegorz Bogdał, Floryda
Daria Nowicka - Wieloskrzydłe Motyle Nelly Sachs. Wokół Rozżaarzonych zagadek
Małgorzata Południak - Wiersze pierwsze i drugie. Karol Ketzer, Pięszczoty
Aleksandra Urbańczyk - Każdy ma swój Patusan… Joseph Conrad Lord Jim 
Spotkanie z diabłem ryfejskim – czyli książka, która zajęła pierwsze miejsce w Konkursie Literackim „Z Biblioteki Ducha Gór”. Magdalena Woźniak Gniazdo żmij. Rzecz o laborantach z Karkonoszy
Marcin Włodarski - Czarne granice. Marcin Kydryński - Biel Notatki z Afryki
Małgorzata Zakrzewska - I nie wróciłeś... Marceline Loridan-Ivens

CZYTANIA

Sławomir Hornik - Zapamiętaj: jestem jedyny. (T. Majeran, Lekcja 1)


niedziela, 5 marca 2017

3 ulubione wiersze – Anna Dominiak


polonistka, poetka, recenzentka, związana ze środowiskiem literackim Gorzowa Wlkp. i Zielonej Góry. Teksty poetyckie i krytycznoliterackie publikuje na łamach pism: „Pegaz Lubuski”, „Pro Libris”, „Autograf”, „Gazeta Kulturalna” i „Migotania” oraz na portalu pisarze.pl. Zajmuje się także redakcją książek. Autorka arkuszy poetyckich Masala chai oraz W nim my. Jej wiersze weszły w skład antologii: Poeci Polscy 2016 (Warszawa 2016), „Za trawą wszechświat. Antologia 45. Warszawskiej Jesieni Poezji” (Warszawa 2016) oraz Wiersze bez dachu nad głową. Antologia 39. Międzynarodowego Listopada Poetyckiego (Poznań 2016). Stale współpracuje z pismami „Pegaz Lubuski” oraz „Gazeta Kulturalna”. Laureatka drugiego miejsca Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. T. Stirmera (Erotyk na Krechę). Mieszka i pracuje w Świebodzinie.


- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?



wtorek, 14 lutego 2017

Trzy wiersze i obrazy o miłości - Joanna Fligiel & Ewa Kantorczyk



 
© Ewa Kantorczyk


Tęsknota

Najpierw wyleciałeś, potem napisałeś:
mówiłem, że ty tu, ja tam, i że będzie
problem. Zaczęłam odliczanie. Potem

snuję się po mieście. Szukam
naszych śladów. Są wszędzie. Nienawidzę tego
miasta bez ciebie. Wracam. Wącham 
pościel - sanktuarium keiko mecheri.

Związałam się z laptopem, jak krucha żona złotnika
z oknem, której piękną formę gościec przykuł do łóżka.
Non stop odświeżam pocztę. Płaczę,

wbrew twoim prośbom: nie chcę, żebyś była
smutna, nie po to się poznaliśmy, żebyś była
smutna. A ja myślę, że
po to.
                                                               © Joanna Fligiel



niedziela, 12 lutego 2017

3 ulubione wiersze - Lucyna Brzozowska

rocznik 73. Pochodzi z Bielska-Białej, gdzie pracuje na Akademii Techniczno-Humanistycznej, zajmuje się komputerowym modelowaniem bezpieczeństwa transportu drogowego. Interesuje się buddyzmem zen, fotografią i poezją. Czas wolny spędza w górach. Miłośniczka kotów. Wydała tomy poetyckie: Lewitacja i inne wiersze (1993), Przypięte do światła (2014), PrzenikaNIE WIEM (2014), Jestem niewinna (2016). Jej haiku opublikowano w dwóch antologiach: Dajmy grać świerszczom (2013) i Cztery pory roku w polskim haiku (2015).




- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?


Lubię moje wiersze, właściwie wszystkie, ale trzy tylko można więc tak:

Sztorm halny lubię za metaforę, która jest nadal aktualna: kiedy słyszę wiatr wiersz również słyszę. Za ekspresję, gdyż jest taka moja, zwłaszcza w tamtym okresie pisałam na jednym oddechu. Taki stan jest mi bliski – zachwytu i odkrycia. Kiedy po prostu jest się, się dzieje, się płynie, przeżywa. 

niedziela, 29 stycznia 2017

3 ulubione wiersze - Agnieszka Moroz

foto: Bartosz Mateńko
wesoła autorka przygnębiających wierszy urodzona w 1987 roku w Gorzowie Wlkp. Doktorantka literaturoznawstwa na Uniwersytecie Szczecińskim na ostatniej prostej. Recenzentka „Dziennika Teatralnego”. Autorka książek poetyckich: Każdy idzie do nieba, Ulica magików, Aneks do gier i Pomiędzy mną a mną, monografii naukowej Jak uwieść czytelnika? Jonathan Carroll i Andrzej Sapkowski wobec kulturowych koncepcji śmierci oraz artykułów literaturoznawczych publikowanych m.in. w „Roczniku Komparatystycznym” i pokonferencyjnych antologiach. Stypendystka Marszałka Województwa Lubuskiego i (dwukrotnie) Prezydenta Gorzowa Wlkp. Laureatka wielu ogólnopolskich konkursów literackich. Jej wiersze były tłumaczone na język angielski i publikowane w amerykańskim czasopiśmie literackim „The Hoot Review”, a także w czasopismach i na portalach krajowych: „Pisarze.pl”, „Bliza”, „Migotania”, „Lamus”, „Znaj”, „Kozirynek”, „Pegaz Lubuski”, „Pro Libris”, „Borussia”, „Szafa”, „PKPzin”. Można je było również usłyszeć w dwóch audycjach Radia Zachód z cyklu „Radiowa książka poetycka”.

- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?


Wybór trzech ulubionych wierszy to trudne zadanie dla autorki, która szybko traci uznanie dla swoich utworów, dochodząc do wniosku, że nadal nie przedstawiają sobą tego, co chciałaby w poezji osiągnąć. Na tym etapie twórczości jestem jedynie pewna, że w moich tekstach dominuje temat iluzoryczności współczesnego świata (międzyludzkich gier, kłamstw i złudzeń, których ofiarą prędzej czy później pada każdy z nas) oraz związanej z nią konieczności dążenia do prawdy. Mogłabym za Pawlikowską-Jasnorzewską powiedzieć, że mnie ta rzeczywistość „smuci niewybaczalnie”, dlatego staram się obnażać jej prawdziwą tkankę, nie odsłaniając jednak jednocześnie własnego „ja”, lecz – tak jak Szulc w Traktacie o manekinach – powołując do tego celu różnych bohaterów. Ostatecznie wybrałam więc wiersze, które – jak mi się zdaje – najlepiej oddają właśnie to, co mnie w tym świecie dotyka.


niedziela, 22 stycznia 2017

3 ulubione wiersze - Anna Błasiak (Anna Hyde)

foto: Lisa Kalloo
studiowała historię sztuki na UW, filmoznawstwo na UJ i zarządzanie instytucjami kultury na Uniwersytecie Londyńskim. Poezję publikowała w „Więzi”, „Kwartalniku Artystycznym”, „Dekadzie Literackiej”, „Odrze”, „ArtPapierze”, „Szafie” i „Śląskiej Strefie Gender” (po polsku) oraz na stronie wydawnictwa „Off_Press” i „Women Online Writing” (po angielsku). Przełożyła ponad 40 książek z angielskiego na polski (przede wszystkim prozę dla dzieci i młodzieży, w tym Szpiega mimo woli Anthony’ego Horowitza) oraz kilka pozycji z polskiego na angielski (prozę Mariusza Czubaja, Wioletty Grzegorzewskiej, Jana Krasnowolskiego, Kai Malanowskiej, Daniela Odiji, Anny Augustyniak, Mirki Szychowiak i Irit Amiel [jako Anna Hyde], a także katalogi wystaw muzealnych, filmy). Wspólnie z Wiolettą Grzegorzewską i Pawłem Gawrońskim przełożyła na polski poezję Marii Jastrzębskiej (tom Cedry z Walpole Park / The Cedars of Walpole Park). Tłumaczyła również wiersze poetek irlandzkich Mary O’Donnell i Nessy O’Mahony. W przeszłości pracowała w muzeach i w radiu, redagowała pisma kulturalne, pisała o sztuce, filmie i teatrze. Współtworzy European Literature Network, mieszka w Ramsgate w Wielkiej Brytanii.



- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?


Moje ulubione wiersze to te, które w jakiś szczególnie dla mnie przenikliwy sposób uchwyciły moment, zatrzymały go, zamroziły czy też może zalały formaliną. Nie, wtedy brakowałoby zapachów... Więc nie zamroziły, nie zalały formaliną, ale stworzyły niefizyczną kopię z wszelkimi przymiotami fizyczności. ZAPAMIĘTAŁY za mnie momenty i miejsca. 

niedziela, 8 stycznia 2017

3 ulubione wiersze - Zygmunt Marek Piechocki



Foto: Piotr Miler
Rocznik 1947. Z wykształcenia technik ekonomista, ale wybrał dla siebie zawód kierowcy. Obecnie na emeryturze. Jesienią w 2012 roku otrzymał „Nagrodę Kulturalną” Prezydenta Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, powiedziano wtedy o nim: poeta, pisarz, felietonista, animator kultury, wydawca książek. Propagator muzyki poważnej, zwłaszcza Fryderyka Chopina. Organizuje i prowadzi recitale, pisze felietony muzyczne na stronie Filharmonii Gorzowskiej i portalu e-gorzowska. W radio opowiada o muzyce i kompozytorach. Niezwiązany zawodowo z żadną instytucją kultury. Wydał dziesięć książek: siedem tomików poetyckich i trzy prozy. Za tomiki Sytuacje i Czerpanie z pustki otrzymał nominację do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego, natomiast za Listy hipotetyczne , W pobliżu rozumienia i Ad libitum otrzymał dyplomy za walory edytorskie za najładniej wydane książki w województwie lubuskim. Szatę graficzną książek wymyśla sam. Odczytał rękopisy żydowskiej poetki Melanii Fogelbaum (zginęła w Oświęcimiu) i doprowadził do wydania książki Drzwi otwarte na nicość z jej wierszami. Uważa to za swój największy sukces literacki.


- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?



Zapewne jest tak, że lubi się wszystkie swoje teksty. Te, których się nie lubiło dawno już są w koszu komputera lub spalone w ognisku. W każdym razie ja tak robię. Nie wiem, może po jakimś czasie i te wydrukowane – więc „ulubione”, też stracą dla mnie wartość?! 

niedziela, 1 stycznia 2017

3 ulubione wiersze - Natalia Zalesińska

Urodziła się i mieszka w Katowicach. Interesuje się literaturą i muzyką. Prowadzi blog  http://calme.blox.pl. Laureatka wielu ogólnopolskich konkursów poetyckich. W roku 2009 zadebiutowała tomikiem wierszy rzeczy delikatne, którego publikacja była nagrodą główną Konkursu Poetyckiego im. W. Iwaniuka – Siedliszcze 2008. W roku 2012 ukazała się jej druga książka poetycka Połączenia – pokłosie VII Edycji Konkursu Poetyckiego im. Kazimierza Ratonia, Olkusz 2011. Publikowała wiersze w antologiach pokonkursowych, antologiach, w prasie literackiej m.in.: „Nestor”, „Topos”, „Fraza”, ”Cegła” „Śląsk”, „Egeria” „ZNAJ”. Jej wiersze prezentowane były na antenie Polskiego Radia II, Polskiego Radia Katowice. 



- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?

Nie lubię mówić o swoich wierszach, tłumaczyć – wtedy czytelnik może się rozczarować, bo jego odczytanie, ścieżka w tekście często jest inna niż autora. Chociaż mam ulubione teksty, do których wracam z sentymentem. Wśród nich są ważne dla mnie zapisy chwil, sytuacji związanych z bliskimi osobami, które odeszły. Tak powstał dyptyk, opowiadający o spacerach w miejscach znanych z dzieciństwa ( teraz wyglądają inaczej).

niedziela, 18 grudnia 2016

3 ulubione wiersze - Marta Zelwan

Foto: Paweł Orzeł
MARTA ZELWAN - pisarka publikująca dawniej pod nazwiskiem Krystyna Sakowicz. Autorka tomu opowiadań Zbrodnie kobiet (I nagroda w konkursie Wydawnictwa „Iskry”, 1984), powieści Sceny miłosne, sceny miłosne (nagroda Funduszu Literatury, 1985), Jaśmiornica (nagroda im. Stanisława Piętaka, 1986) i Po bólu (1995). Autorka opowiadań i fragmentów prozy ukazujących się od roku 1983. W „Twórczości”, „Akcencie”, „Studium”, „Wyspie” i Antologiach współczesnych polskich opowiadań wydawanych przez Wydawnictwo FORMA w latach 2008, 2011, 2014. Nominowana do nagrody Nike w roku 2001 i 2009, za Śnienie (Ruta, 2000) i Księgę ocalonych snów (FORMA, 2008), nagrodzoną przez Fundację Kultury. W roku 2012 wydała Praobrazy (FORMA). Mieszka w Warszawie. Publikuje w kwartalniku literacko-kulturalnym „Elewator” i prowadzi blog Pismo szybkie na stronie wydawnictwa FORMA


- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?


Pewne teksty, które napisałam w formie linii nierównej długości, tak jak przywykło się pisać wiersze, nie zawsze są poezją, ale proza też nie zawsze jest prozą, przechodzenie jednego w drugie wydaje mi się rzeczą naturalną jak pogoda albo sen. 

niedziela, 11 grudnia 2016

3 ulubione wiersze - Ewa Parma

Anglistka, poetka, tłumaczka. Mieszka w Katowicach. Debiut w tygodniku „Tak i Nie” (1987). Publikacje poezji i prozy m.in. w „Poezji", „Literaturze”, „Czasie Kultury”, „Śląsku”, amerykańskich magazynach literackich („World Literature Today”, „The Los Angeles Review”, „Mr Cogito”, „Artful Dodge”, „International Poetry Review”, „Connecticut River Review") i antologii Scattering the Dark (White Pine Press 2015). Tłumaczenia wierszy Ruth Padel (Sztuka kintsugi, PIW 2015) i Lindy Nemec Foster („Literatura”, 1991). Programy o tematyce kulturalnej w Radiu Katowice i TVP Katowice. Książki: Tylko dla modliszek (ZLP Katowice 1991), W strefie ognia (Mamiko 2010), Hajer Blues i inne historie (Mamiko 2012), Kobiety i ważki (Zaułek Wydawniczy „Pomyłka” 2013), Obrazki ze Śląska (Katowice 2013), Przysiółek zwany Czułością (Miniatura, Kraków 2014), Warkocz kobiety z Elling (Miniatura, Kraków 2014), Nowe obrazki ze Śląska (Katowice 2015), Córka Victora H. (MBP, Mikołów 2015).


- Jakie ze swoich prac lubisz najbardziej albo darzysz szczególnymi względami?



Lubię Małe, bo jest to tekst krótki i prosty jak drut, choć prawie
manifest. Stał się przysięgą małżeńską wypowiedzianą w dalekim Chabarowsku
przez piękną Rosjankę do przyszłego męża, a wzruszającą tę chwilę dano mi
obejrzeć w necie i przez chwilę miałam złudzenie, że słowa na coś się czasem
przydają.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...